Filmami snuff są obrazy pokazujące zabicie człowieka (bez zastosowania efektów specjalnych), rozpowszechniane wśród kolekcjonerów w celach czysto rozrywkowych (Kerekes & Slater "Killing for Culture").
Niektórzy twierdzą dalej, że musi zaistnieć chęć osiągniecia zysku po stronie filmowców, a "filmy ostatniego tchnienia" powinny być oferowane na sprzedaż (a nie przekazywane starannie wyselekcjonowanym osobom bądź znajdujące się tylko w posiadaniu ich twórców). Samo nagranie czyjejś śmierci konstytuuje element "snuff" w filmach snuff - filmem snuff jest więc obraz nakręcony wyłącznie dla kolekcjonerów, który zawiera tortury i mordowanie niewinnych ofiar. Za filmy snuff nie można zatem uznać zdjęć pochodzących z wiadomości np: egzekucji wojennych, przypadkowego sfilmowania czyjegoś zgonu czy udokumentowania zabójstwa, na które ofiara wyraziła zgodę. Bezzasadne jest też porównywanie takich witryn internetowych jak ogrish.com czy rotten.com do filmów snuff, bo owe strony stanowią jedynie kompilację zdjęć przedstawiających śmierć. Nie są filmami snuff tak zwane shockumentaries jak np: serie "Faces of Death", "Inhumanities" czy "Traces of Death".
Skąd się wziął termin "snuff"? Po raz pierwszy został użyty w 1971 roku przez Eda Sandersa w książce o Charlesie Mansonie i jego "Rodzinie" pod tytułem "The Family: The Story of Charles Manson's Dune Buggy Attack Battalion". Sanders twierdzi, że "Rodzina" Mansona mogła brać udział w realizacji filmów brutality/snuff. Przypomnijmy, że 9 sierpnia 1969 roku aktorka Sharon Tate oraz czwórka innych osób została bestialsko zamordowana przez członków familii Mansona. Następnej nocy małżeństwo LaBianca zostało zarżnięte przez tę samą grupę. Proces Mansona i czwórki jego wyznawców rozpoczął się w czerwcu 1970 roku, wszyscy oskarżeni zostali uznani za winnych zarzucanych im morderstw i skazani na śmierć. Ich wyroki zamieniono na dożywotnie pozbawienie wolności, gdy w 1972 roku zakazano stosowania kary śmierci. Faktem jest, że wyznawcy Mansona wiosną 1969 ukradli samochód ciężarowy należący do telewizji NBC, w którym znajdował się sprzęt filmowców. Auto zostało później odnalezione z prawie całym ekwipunkiem, jednakże Charlie przywłaszczył sobie jedną z kamer. "Rodzina" miała też jakoby dysponować trzema kamerami 8mm i używać ich do produkcji amatorskich filmów porno. Nawiązanie do filmu snuff pochodzi z wywiadu, który Sanders przeprowadził z anonimowym członkiem familii Mansona. Oto jego przekład:
Anonim: "Ja wiedziałem, ja wiem tylko o jednym filmie snuff."
Sanders: "O jakim filmie snuff mówisz?"
Anonim: "To była dziewczyna w wieku około 27 lat, krótkie włosy...tak...i ucięli jej głowę, tak było..."
Sanders: "Jak ona wyglądała? Na czym polegał scenariusz?"
Anonim: "Co było co?"
Sanders: "Na czym polegał scenariusz? Czy była związana?"
Anonim: "Była martwa. Leżała tam na plaży"
Sanders: "Czyli już nie żyła?"
Anonim: "Tak. Nogi rozchylone, uh. Była naga, ale nikt jej nie pieprzył. Powiedzieli, że odrąbali jej łeb"
W tym momencie udzielający wywiadu powiedział, że sam nie widział filmu, a jedynie relacjonuje to, co usłyszał z ust innych. Od tej pory termin snuff zaczął być używany do identyfikacji "filmów ostatniego tchnienia". I choć policja w czasie rajdu na ranczo Spahn 10 października 1969 odzyskała skradzioną kamerę NBC, ale nigdy nie odnaleziono wspomnianego filmu snuff. Duński krótki metraż z 1984 roku "Manson Family Movies" bywa czasami mylony z rzekomymi filmami "Rodziny", ale wszyscy jego bohaterowie są przyjaciółmi reżysera, Johna Aesa-Nihila.
Dalszy ciąg na http://horrory.com.pl/teksty/3.html
Moim zdaniem takie filmy mogą istnieć naprawdę bo wielu jest ludzi którzy szukają tego typu "rozrywki". W necie raczej takich filmów się nie znajdzie chociaż jest jeden o którym wspomina się na końcu artykułu i można go znaleźć.





